AdTaily – ponownie reklama na blogach
Reklama na blogach (i innych witrynach hobbystycznych) stała się faktem. Mamy już Blogvertising (dawniej Krytycy), YelowGreen i inne (że o licznych programach partnerskich nie wspomnę). Od nie dawna funkcjonuje również AdTaily, które pozwala na samodzielne regulowanie cen wyświetlanych reklam.
Jak działa AdTaily?
Po zarejestrowaniu się w serwisie i dodaniu własnej witryny lub nawet kilku określamy cenę za jeden dzień wyświetlania reklamy. Dzięki takiemu sposobowi rozliczania szansę na zamieszczenie kampanii reklamowej z której uzyskamy jakikolwiek dochód maja również blogi o nie wielkiej popularności. Przy ustalaniu ceny należy pamiętać, że ustalamy kwotę jaka trafia do naszej kieszeni. Reklamodawca musi zapłacić trochę więcej – jak wyliczył Paweł Wimmer – ok. 40% więcej płaci reklamodawca w stosunku do ustalonej ceny.

Kiedy już ustalimy cenę należy zainstalować widget AdTaily aby umożliwić zakup reklam i ich wyświetlanie. Zarządzanie widgetami jest łatwe i przejrzyste. Wydawca (bloger?) z ogromną łatwością skonfiguruje kolorystykę i ilość wyświetlanych reklam. Dodatkowo można sobie wybrać opcję moderowania reklam co daje nam możliwość zatwierdzenia każdej zgłoszonej kampanii. Brakuje mi na początek możliwości wykorzystania pustych “slotów” na kampanie charytatywne oraz to o czym również wpisał Mediafun:
Możliwość umieszczenia kilku kampanii w sekcji „oczekujące na akceptację” bez blokowania możliwości zakupu przez kolejnych reklamodawców stwarza też ciekawą możliwość dla blogera. Wyobraźmy sobie, że 5 reklamodawców „walczy” o jedno miejsce reklamowe na blogu, wszyscy wrzucili banner i czeka on na akceptacje przez blogera. To idealnie miejsce aby zrobić w takiej sytuacji licytację… dla reklamodawcy kilka złotych nie robi różnicy, bloger zyskuje dodatkowe pieniądze, a wszyscy zainteresowani mają jasność dlaczego spośród pięciu oczekujących reklam na akceptacje została wybrana właśnie ta.
Maciek wypunktował sporo mniej lub bardziej przydatnych w przyszłości funkcji, których mu brakuje natomiast na początek funkcjonalność jest całkiem dobra a co najważniejsze wszystko jest przejrzyste i czytelne.
Poniżej widać widget AdTaily – w tej chwili reklama jest wyjątkowo tania więc serdecznie zapraszam do testowania. Zobaczymy czy kolejny gracz na rynku reklam na blogach coś zmieni.
Like



Komentarze
Dodaj swój komentarzRównież wdrożyłem na swoim blogu możliwość wykupienia bannerku :)
Testuje intensywnie Adtaily jako reklamodawca. Postaram się za 10-12 dni po zakończeniu testu napisać o swoich wrażeniach i spostrzeżeniach z użytkowania i efektów.
Hmmm wszyscy testują a ja nie :) Zapisałem się na listę ale jakoś nikt się nie kontaktuje. Nie macie może zaproszenia jakiegoś??
Zaczep ich na blipie ;-)
No właśnie, wreszcie się zaczyna blip przydawać do czegoś ;-) Też już mam adtaily u siebie.
Kogo dokładnie zaczepić?
@ddluk na ich stronie głównej jest:
Jak się z nami skontaktować?
Wysyłając maila na adres adtaily w domenie adtaily.com. Jesteśmy też na Blipie i Twitterze.
Z doświadczenia wiem, że te kanały kontaktowe działają ;)
Sprytna ta rzecz ten adtaily – też już go zainstalowałem i nawet udało mi się sprzedać reklamę za parę groszy
Pingi i Trackbacki