Byliśmy w nocy z Phoenix na Marsie

26.05.2008 14:07
Like

phoenix na marsieGrzesiek z Antyweb zapowiedział internetową transmisję z lądowania Phoenix na Marsie. Była transmisja na Twitterze za pomocą specjalnego profilu Phoenix, ale i polska blogosfera śledziła lądowania na Marsie za pomocą blipa. Wydarzenie to znalazło głośne odzwierciedlenie w polskiej blogosferze. Dlaczego?

MY tam byliśmy

Co ciekawe, w centrum kontroli lotu – jak pisze Tomek Topa – oprócz sztabu specjalistów od rakiet była też jedna osoba (Brent Shockley) odpowiedzialna za aktualizowanie na bieżąco blogu misji Phoenix. Blogerzy w postaci tej jednoosobowej reprezentacji byli obecni w samym sercu wydarzeń. Co potwierdza tylko rosnącą siłę blogów.

załoga centrum lotów
fot. nasa.gov

Multimedialnie

Można powiedzieć, że microblogging zabrał nas w kosmos :)

Było multimedialnie nie tylko dzięki relacji na Twitterze. Przede wszystkim lądowanie można było oglądać NASA TV. Zgadzam sie z Maćkiem co do sensowności tworzenia “sztucznych” profili w serwisach społecznościowych – miliony Dodów Elektrodów czy św. Mikołajów uważam ze przejaw głupoty – to jednak takie wykorzystanie twittera, trzeba przyznać jest jak najbardziej godne podziwu! Odsyłam jeszcze do notki u Maćka na MediaFun.pl gdzie dowiadujemy się między innymi, że również Wikipedia została zaprzęgnięta do informowania o misji Phoenix.

Futomaki też o tym pisał ;)

Było multimedialnie. Wykorzystano wiele kanałów przekazywania informacji. Było blogowanie na żywo. Zainteresowanie w sieci musiało być! Swoją drogą nie wiem czy, którakolwiek ze stacji telewizyjnych (w szczególności polskich) prowadziła transmisję?

Like
« »

Dodaj do:

develway.pl

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Switch to our mobile site