Ekspansja blogowa

28.01.2007 21:20
Like

Livio napisał o ekspansji blogowej, czyli o tym jak poszerzać znajomości w blogosferze a ja oczywiście muszę swoje 5 groszy dodać.

Rady livio

  1. Wpadam do jakiegoś ciekawego dziennika.
  2. Komentuję wybrany wpis.
  3. Autor “podbijanego” dziennika prawdopodobnie kiedyś wpadnie do mnie i zrobi to samo.
  4. Subskrypcja RSS dziennika.
  5. Zwiększanie częstotliwości komentowania oraz udzielanie się w tej blogowej społeczności.
  6. Pytanie o wymianę linków, o ile druga strona tego nie zaproponuje.

Rozwinięcie tematu

  1. Ł»eby wpaść na ten ciekawy dziennik trzeba wiedzieć gdzie go szukać. Tutaj mamy kilka wyjść. Możemy użyć technorati.com, blogfrog, lub MyBlogLog/ Ten ostatni serwis to istna kopalnie ciekawych blogów! Ponad to ma Polską grupę bloggerów tam zrzeszonych, co ułatwia szukanie polskich blogów.
  2. Po dokonaniu wyboru wpisu – najlepiej jednego z nowszych, piszemy komentarz. I tu uwaga, której mam nadzieję większość z Was nie potrzebuje: Zapomnij o pisaniu komentarza w stylu “onet”. Nie pisz: Fajny bloguś wpadaj do mnie link. Napisz coś rzeczowego na temat, który autor poruszył we wpisie. Spróbuj sprowokować dyskusję – to zadziała dużo lepiej niż taki spam a’la onet.
  3. Jeśli blog jest wyjątkowo ciekawy oczywiście subskrypcja RSS nie zawadzi – zawsze będziesz wiedział czy jest coś co możesz skomentować i przypomnieć się na tym wybranym blogu. Jeśli tematyka nie jest wybitnie interesująca z twojej perspektywy zasubskrybuj chociaż komentarze (RSS lub e-mail) abyś mógł odpisać jeśli ktoś odpowie na twój komentarz.
  4. Zwiększenie częstotliwości uzależniam w największym stopniu od tego czy mam faktycznie coś ciekawego do powiedzenia. Jeśli komentarz nic nie wnosi to po co go pisać?
  5. Raczej nie proszę o wymianę linków, ale zawsze odpowiadam na takie prośby ;) Ja poprostu zamieszczam co pewien czas w swoim zbiorku nową porcję linków.

Podstawową cechą blogów jest interakcja. O tym, że trzeba nawiązywać pisałem już przy okazji omawiania błędów w blogowaniu.

Nie odwiedzając innych, nie linkując do nich i nie nawiązując do ich wpisów zachowujemy się jak człowiek zamykający się w czterech ścianach. Trudno się dziwić w takiej sytuacji, że życie towarzyskie ponosi klęskę.

Like
« »

Dodaj do:

develway.pl

Komentarze

Dodaj swój komentarz
  • Rady dobre, ale kontekst całości mi się nie podoba ;) Wyszło trochę tak… tak, jak by każdy komentarz był przypomnieniem o sobie, a RSS służył tylko do tego, by wiedzieć o tym, że pojawił się nowy wpis w którym można dalej o sobie przypominać ;) A cała ta zabawa tylko w walce o linka ;)

    A może ja przewrażliwiony jestem? :D

    Pozdrawiam serdecznie ;)

  • Ło matko! Jasna sprawa, że komentarz ma zupełnie inne (głowne) zastosowanie – natomiast skoro już mowa o nim jako o “narzędziu promocji”… ;)

    Jednak dla początkujących blogowiczów poszukiwanie “punktów zaczepienia” jest podstawowym sposobem “reklamy”.

    ps. Chyba to jednak przewrażliwienie ;-)

  • No, ale nie można popadać w skrajność

  • Ja też odniosłem wrażenie, że to jest forma spamu, aczkolwiek od czegoś musisz zacząć -> czytamy blog, komentujemy bądź nie, wyrażamy swoją opinię, bo gdyby każdy pierwszy komentarz od nowej osoby był uznawany za SPAM, nikt by nie komentował ; ) A to nie chodzi o to.

  • Odniosłem to samo wrażenie co WiLQ, bo wpis jest… suchy? :P Traktuje o tym co każdy świadomy użytkownik wie… takie to dziecinne. ;)

  • Tylko nie każdy jest od razu “świadomy” ;]

  • Mając na myśli komentarz nie miałem na myśli komci (przyp. red. :D), lecz wyrażanie swojej opinii na podany (konkr. wybrany) temat ;) .

  • Fanatyk… a może się wymienimy :D ?

Pingi i Trackbacki

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Switch to our mobile site