Fallout 3 na PC – chcesz?

30.10.2008 21:25
Like

Tak jak zapowiadałem – będą gry do rozdania! Grzesiek i Bartek już zaczęłi “rozdawnictwo”, więc i ja oddam w dobre ręce 2 egzemplarze gry Fallout 3.

Fallout 3

Fallout 3

Fallout 3 to legendarny tytuł! Zawsze ceniony przez graczy jak i recenzentów gra RPG, która obok TombRidera jest świetnym przykładem jak można budować społeczność w okół gry czy fikcyjnych postaci. Jeszcze przed gwiadką ma się ukazać trzecia część Fallout na PC (cena detaliczna podawana przez Cenege: 129,90 zł).

Krypta 101 – klejnot na pustyni. Przez 200 lat wiernie służyła mieszkańcom Waszyngtonu i okolic, znanych teraz jako stolica pustkowi. Choć wojna nuklearna z roku 2077 niemal w całości zniszczyła Stany Zjednoczone, mieszkańcy Krypty 101 korzystają z życia i nie przejmują się problemami świata zewnętrznego. Gigantyczne insekty, rajderzy, handlarze niewolników i supermutanci nie są w stanie sforsować zabezpieczeń z serii Vault-Tec®…

Pewnego ranka budzisz się i odkrywasz, że twój ojciec przeciwstawił się Nadzorcy i z nieznanych powodów opuścił bezpieczną Kryptę 101. Aby odnaleźć ojca, sam musisz wyruszyć w drogę przez brutalne pustkowia i odkryć ostateczną prawdę…

via: cenega.pl

Fallout 3

Oddam w dobre ręce…

Jak wspomniałem 2 egzemplarze są do wzięcia! No i tu pojawia się klasyczny dylemat komu oddać? Zasady są proste: możesz przekonać mnie w komentarzu, że to Tobie się należy ta gra – nie wiem jak to zrobisz, kombinuj. Komentarz nie musi być zwykłym tekstem nie musi być to tylko Twój komentarz… Przekonaj mnie! Opcja numer 2 jest dla osób, które chcą poświęcić trochę czasu i zwiększyć szanse na zdobycie gry. Należy napisać gościnny wpis dla WebFan.pl. Musi on się mieścić w zakresie tematycznym bloga i musi zostać opublikowany jako zwycięzca. Przysyłając tekst zgadzasz się na jego wykorzystanie na łamach tego bloga! Oczywiście w pierwszej kolejności Fallout 3 zostanie rozdany osobom, które pokuszą się o ciekawy tekst.

Czekam na chętnych ;)

Like
« »

Dodaj do:

develway.pl

Komentarze

Dodaj swój komentarz
  • Do kiedy mamy czas? ;)

  • no wlasnie, do kiedy czas z tymi wpisami?

  • Aj! Na śmierć zapomniałem o tym wspomnieć.

    Czas do końca przyszłego tygodnia – losowanie w niedzielę 9.11.08 :)

  • Fallout: zarwane kilka nocy.
    Fallout 2: zarwane kilkanaście nocy.
    Fallout 3: mam nadzieję, że zarwę conajmniej tyle.

    Pawle, mam nadzieję, że dzięki płytce z grą od Ciebie będę mógł któregoś poranka, po nieprzespanej nocy nad ostatnim levelem, wysłać pełnego radości SMSa o znamiennej treści… “Dzięki za wczoraj” ;)

  • Trudno tak wymyślić coś ciekawego, żebyś sprezentował właśnie mi tą grę, szczególnie że już kiedyś coś od Ciebie dostałem i strasznie to coś poplamiłem ;)

    Będę szczery: Kocham gry komputerowe, szczególnie te wydawane od jakiś dwóch lat, dlatego że wreszcie posiadają piękną grafikę, którą można się zachwycać jak dobrze wykonanym zdjęciem, ale ponad to współczesne gry zachwycają mnie swoją fabułą, która wg mnie dawniej była zbyt prosta. Dziś grając, czuję się jakbym czytał dobrą książkę, tak np. czułem się skrupulatnie przechodząc Assassin’s Creed.
    Jeśli chodzi o Fallout to właśnie oczekuję od tej gry zarówno wymienionej wyżej pięknej, realistycznej grafiki, ale ogromnie liczę na historię jaką ta gra zaprezentuje: czy dialogi będą brzmiały realnie, czy to co zrobię będzie miało wpływ na dalszą grę, a ponad wszystko liczę na dobry ogólny scenariusz, który wciągnie mnie na tyle, że będę chciał grę przejść kolejny raz, pomijając fakt, że pewnie nie będę miał na to ani trochę czasu.
    Jednak mimo wszystkich och i ach oraz mojego zamiłowania do gier, niestety bardzo rzadko kupuję jakiekolwiek tytuły. Jest to spowodowane nie tym, że nie stać mnie na to. Dlatego właśnie mam ogromną nadzieję, że to właśnie mi będzie dane otrzymać oryginalną kopię gry.

    P.S. Szczególnie, że nie lubię okradać kogokolwiek i korzystać z wersji pirackich, co niestety robiłem wiele razy, zwykle z wyżej wymienionego powodu połączonej z nieodpartą pokusą zmierzenia się z tytułem.

    P.S.S. Tym samym przypomniałeś mi, że “zalegam” z tekstem na Twojego bloga :)

  • Szarex powiedział: 30.10.2008 o godz. 22:38

    Ostatnimi czasy rzadko gram w jakiekolwiek gry komputerowe, uważając to za marnowanie swojego cennego czasu. Więc nie łudź się #drogifanatyku, że zachwycę się Falloutem. Nie wiem, o co w nim chodzi ani nawet tego, czy jest to RPG, FPS, czy jeszcze inne ustrojstwo. Na pewno z własnej woli tej gry nie nabędę. Nie kupię w sklepie, bo szkoda mi kasy, nie ściągnę z sieci wymiany plików bo po pierwsze to nielegalne, a po drugie moja przygoda z P2P skończyła się dawno temu po nieudanej próbie zainstalowania jakiegoś programu do wymiany plików (#wstydliwewyznania).

    Istnieje tylko jedna metoda aby na moim HDD zawitał Fallout – Ty musisz mi go dać :) Jeżeli przekonam się do tej gry społeczność Fallout’a będzie Ci wdzięczna za kolejnego “nawróconego” po wsze czasy.

    Ci, którzy kochają Fallouta kupią nową wersję, a tych którzy jeszcze nie kochają (czyli np. mnie) trzeba przekonać, darując im oryginalny egzemplarz.

  • @Tomek “Dzięki za wczoraj” – rozwaliło mnie ;)
    @Szarex podziwiam argumentację #ciekawa-argumentacja ;)

  • Proste. Jeśli na najbliższym Blipiwie sam wypijesz tyle piw ile mieści się w cenie gry (99zł / przez cenę jednego piwa =ilość) to z przyjemnością przyjmę od Ciebie jedną grę ;-) ps. piwa stawiam.

  • ja to powinienem dostać za avatar na blipie i flakerze!:)

  • Drogi fanatyku. A nie masz jakiegoś innego ciekawego tytułu, bo szczerze mówiąc seria fallout mnie nigdy nie zachwyciła. Chociaż miejmy nadzieję, że ta 3-cia część, którą od Ciebie dostanę zmieni moją opinię.

  • Wojo powiedział: 31.10.2008 o godz. 12:09

    Co prawda nie jestem za wielkim fanem Fallouta, ale mój kumpel to i owszem. Mała wymiana i myślę, że takie pudełko jest warte dobrą kratę piwa. Otrzymując egzemplarz będę mógł napić się zdrówko za autora bloga i czytelników :)

  • mrówka powiedział: 31.10.2008 o godz. 14:30

    Początkowo pomyślałam że gra mogłaby się przydać mojemu bratu, ale w końcu pies, żona, obowiązki…
    Ale niech sprawiedliwości stanie się za dość. Lokalny patriotyzm podpowiada by krzyknąć- daj ją komuś z Trójmiasta :P Przynajmniej na coś przyda się mój głos…

  • misiek z sokołówki powiedział: 31.10.2008 o godz. 15:14

    Nadejdą deszcze…
    Kiedy pierwszy raz przeczytałem opowiadania w tomie “Rakietowe szlaki” byłem najbardziej przejęty krótkim 4-stronicowym opowiadaniem Raya Bradbury’ego “Nadejdą deszcze”. Jeżeli czytałeś to opowiadanie, to pewnie pamiętasz, że największym zaskoczeniem było nie dramatyczne i wstrząsające obrazy apokalipsy lecz powolne oddalanie perspektywy – aż zza wspaniale funkcjonującego automatycznego domu zobaczyłeś zagładę świata. Domu, który pomimo śmierci swoich mieszkańców nadal jest żywy, choć jest tylko mechanizmem. I jak żywy człowiek broni się przed nieuchronną śmiercią. Tym opowiadaniem przeczytanym spokojnie, wręcz monotonnie przekonałem wielbicieli mainstreamu że sf to nie tylko bajeczki dla dzieci, lecz przerażające bądź wspaniałe baśnie dla dorosłych. W Falloucie jest też ta atmosfera pozornego spokoju – chciało by się rzec martwego spokoju. Zagłady świata, kiedy tylko przednioty wydają się żywe i wiernie służą martwym bogom, choć bogowie porzucili ich i zdradzili.

  • Michal powiedział: 31.10.2008 o godz. 17:04

    Czemu miałbym dostać grę?

    Bo przeszedłem wiekszośc fajnych tytułów na (wysłużonej:) ) amidze.

  • MeeHau powiedział: 31.10.2008 o godz. 17:28

    Ja tam nie wiem, komu masz dać Fallouta 3. Wiem natomiast komu NIE powinieneś go dawać. Mnie!

    Nie potrzebuję go i nie chcę. Nie mam ochoty ponownie zawalić wszystkich terminów podczas bezsennych nocy. Nie chcę znowu zasypiać z poczuciem niewykonanego questa albo z żalem niedokończonej misji. Nie pragnę tracić kolejnych godzin na błąkaniu się po bezdrożach postapokaliptycznej Ameryki w poszukiwaniu intrygujących random encouterów. Nie poszukuję radości związanej z awansowaniem na kolejny level czy też nabyciem nowego perka.

    Chcę żyć bez trosk i bez problemów. Chcę śnić bez schronów, mutantów oraz statystyk. Chcę mieć nadal życie poza komputerem i nie mam ochoty pogrążyć się w socjopatycznym stanie kompulsywnego pociągu do atrakcyjnych NPC z Fallouta 3.

    Więc apeluję – nie dawaj mi tej gry.

  • Co najmniej rozbawiła mnie ta cała akcja ze szczerymi komentarzami po to, aby dostać gierkę. Hehe, jestem ciekaw co jeszcze wymyślicie dla tej gierki. Powiem tak, chciałbym ją dostać, gdyby była to gra multiplayer, gdzie nie ma raczej możliwości grania przez Internet, jeśli nie kupimy oryginalnej wersji. Jednak ta gra jest singleplayer… Zadaj sobie lepiej pytanie, czy jeśli nie dostałbyś tej gry od Fanatyka to czy ją byś kupił? Odpowiedź w większość przypadków brzmi: NIE! (zapewne zdobyłbyś ją innymi mniej legalnymi sposobami)
    Owszem znajdą się tacy, którzy muszą mieć tę gierkę w oryginalnym pudełku, bo po prostu kolekcjonują tę serię, uwielbiają ją itp. Jednak, czy w większości przypadków nie chodzi czasem tylko o szpan oryginalnym pudełkiem i płytkami? Zależy Ci? Napisz tego jakże mało komercyjnego wpisa, ale musowo interesującego i po sprawie…

  • Chciałabym tylko uprzejmie zauważyć, a propos wpisu Sarexa, że to ja jestem matką taga “drogifanatyku” ;>
    Osobiście nie wiem czy dobrym pomysłem jest, żebym dostawała tę grę – biorąc pod uwagę że ostatnio dwukrotnie przeszłam całe Diablo II przydałby się jakiś powiew świeżości, ale jeśli mnie wciągnie tak jak dwa poprzednie Fallouty, to znowu nieprzespane noce… Choć Królowej Nocy to nie straszne…

  • Muszę przyznać, że pierwsze teksty “na konkurs” już spłynęły… niektóre całkiem fajne. Czekam jeszcze na coś super! Coś co mnie powali na kolana ;-)

  • Sarqa powiedział: 04.11.2008 o godz. 00:25

    Witam wszystkich.

    Moja argumentacja będzie krótka i rzeczowa:

    1) Chciałabym w końcu przekonać mojego narzeczonego do serii Fallout, bo jak dotąd jego bardziej pociągały klimaty krasnoludzkich elfów i wojowników z dużymi mieczami (hmm). Czas mu pokazać porządne spluwy.

    2) Chciałabym żeby mój narzeczony przestał grać w YYY.
    (trzyliterowy skrót pewnej znanej gry multiplayer)

    3) Nie stać mnie na zakup gry bo cała kasa idzie na abonament w YYY.

    4) Otrzymanie tej gry powinno powstrzymać narzeczonego od zakupu nowego dodatku do YYY.

    5) Udowodniono, że promieniowanie nie jest szkodliwe.

    6) Dla pewności noszę okulary chroniące przed UV.

    7) Jestem po kursie samoobrony, znam język koreański, a w domu trzymam krwiożerczego królika Tofika. Jeżeli dodać dzienne napromieniowywanie przed monitorem, to doskonale nadaję się na kolejną bohaterkę trzeciej części Fallouta.

    To by było na tyle

    Promienna Narzeczona -_^

  • Witajcie :-)
    Cóż… wątpię, że dostąpię zaszczytu posiadania tej gry… ale spróbować warto :-) … Może chociaż linkami się wymienimy? :D [jak skończę stronę tworzyć]
    Po za tym to gratulacje dla nowego właściciela

Nowsze komentarze »

Pingi i Trackbacki

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Switch to our mobile site