Gdzie założyć bloga?

19.11.2007 21:22
Like

Autorem wpisu jest Paweł vel. dRaiser

Namnożyło się nam rozmaitych systemów blogowych czy innych skryptów, przez co przeciętny człowiek pragnący prowadzić swój internetowy pamiętnik miast od razu spisywać swoje myśli i spełniać się artystycznie, zmuszony jest do babrania się w całym tym bałaganie i wyborze idealnego dla niego rozwiązania. A nie można tego sobie odpuścić, bo chociaż silnik nie jest najważniejszy, to bez niego nic nie ruszy. W tym tekście postaram się przybliżyć liczące się obecnie skrypty i systemy blogowe, aby pomóc każdemu potencjalnemu blogerowi w wyborze idealnego, albo chociaż najlepszego z możliwych rozwiązania.

Na początek – skrypt czy system?

myślenieTo podstawowe pytanie, jakie powinniśmy sobie postawić przy wyborze naszego silnika. Jaka jest podstawowa różnica? Gdy pobieramy skrypt, musimy posiadać miejsce, gdzie można by go wrzucić, co jest dodatkowym problemem – porządny serwer wymaga poświęcenia dodatkowego czasu na znalezienie i pieniędzy na jego opłacanie. Z góry uprzedzam – na darmowe nie ma nawet co tracić czasu i nerwów (jeśli nawet nie padają miesiąc po założeniu, to nie ma co liczyć na pomoc techniczną, można tylko wyrywać włosy gdy strona znowu nie chce się ładować itd). Z kolei system blogowy sprawia, że jesteśmy w pewnym sensie skazani na jego adminów i ich rozwiązania – to oni decydują o skrypcie, jego rozwinięciach i rozwiązaniach technicznych. Atutem za to jest łatwość “instalacji” – w przeciwieństwie do pobieranych skryptów nie musimy znać nawet podstaw zarządzania bazami danych, HTML czy PHP – systemy dostosowane są do użytkowników, którzy chcą zwyczajnie wykonać kilka kliknięć, wpisać bloga, wybrać skin, i… już go mieć.

Tym niemniej własny skrypt daje nam pełną władzę nad nim – człowiek choć trochę obeznany ze wspomnianymi przeze mnie sztukami ma dostęp do ogromnych liczby rozszerzeń/upiększeń, na które nie ma co liczyć w wypadku gotowego systemu.

Ten wybór zależy więc głównie od naszych umiejętności i tego, czy posiadamy dobre miejsce/możemy za takie zapłacić. Początkującym i nieokiełznanym z podstawami webmasteringu polecam jednak wybór systemu – tam dostaną oni dobry i działający serwer ze zwykle bardzo prostą obsługą plus pomocą techniczną. Dodatkowo pamiętajcie, że zawsze w dowolnym momencie można spakować manatki i przenieść swój blog na inny skrypt/system, więc pierwsza decyzja nie musi być bynajmniej tą ostateczną :)

Przegląd popularnych systemów blogowych

Oto kilka popularnych platform blogowych, gdzie możecie założyć bloga bez potrzeby zagłębiania się wiedzę techniczną.

WordPress.com

wordpressNo cóż, nie będę ukrywał, że WP.com to dla mnie jedna z najlepszych propozycji dla początkującego blogera – nie dość, że bazuje na jednym z najatrakcyjniejszych i najbardziej rozwijanych skryptów – WordPressie, to jeszcze grupuje wszystkie swoje blogi i tworzy atrakcyjne strony główne, na których możemy przeglądać najpopularniejsze wpisy/blogi, do tego dostosowane podług języka (np – podstrona dla Polaków), dzięki czemu bardzo dobrze skupia community, nie bazując wyłącznie na prostym agregowaniu (zbieraniu i wyświetlaniu zawartości “jak leci”). Oferuje wszystkie potrzebne blogerowi funkcje, takie jak oczywiście pisanie, edycja, komentowanie, zmiany skina, dodatkowo wspierając takie standardy jak np TrackBack/PingBack czy Gravatar, bardzo wspomagające blogowanie. Jakby tego było mało, mamy też dostępne rozbudowane wbudowane statystyki i sporą liczbę wtyczek ułatwiających zarządzanie blogiem. A to wszystko bez znajomości jakichkolwiek języków pokroju HTML/CSS/PHP!

Jako że twórcy WP udostępnili skrypt pozwalający na własne tworzenie systemów blogowych bazujących na tym silniku, powstało sporo takich “serwisów”, także polskich. Jednak co do nich, to mogę tylko powiedzieć, że lepiej się ich wystrzegać. Brak tam zalążków społeczności, nie są rozwijane, a nade wszystko zbyt często przypominają po prostu witryny-krzaki, które mogą paść w jednej chwili i już nie powrócić.

Jogger.pl

joggerPowstał poniekąd jako polski dodatek do Jabbera (komunikator internetowy gwarantujący m.in. szyfrowanie wiadomości), rozwinął się do poziomu funkcjonalnego i bardzo atrakcyjnego systemu blogowego. Oferuje łatwy i wygodny sposób publikowania, wsparcie m.in. dla technologii TrackBack, możliwość wgrywania własnych stylów (a nawet – łatwe przenoszenie ich z WordPressa), a dodatkowo też takie rzeczy, jakich nie spotkamy nigdzie indziej, jak możliwość pisania wpisów poprzez wysyłanie wiadomości na Jabbera, czy – bardzo popularna funkcja – możliwość odbierania i odpowiadania na komentarze zostawione w obrębie całej sieci także poprzez komunikator. (Jogger od początku był dość niszowy i w pewnych kwestiach bardzo konserwatywny, dzięki czemu jego poziom jest naprawdę wysoki. Te wszystkie funkcjonalności, łatwość używania, dodatkowo przejrzysty i ładny wygląd całego systemu, wreszcie naprawdę świetna społeczność sprawiają, że mogę ten system z czystym sumieniem polecić.

Blogger.com

bloggerBlogger – system w posiadaniu wszechstronnego Google, jakiś czas temu zintegrowany też z popularnym Blogspotem. Cóż można o nim powiedzieć? Jest niezwykle przyjazny dla początkujących użytkowników dzięki przejrzystości i wszędzie widocznym wyjaśnieniom “co i jak”. Ma bardzo ładny wygląd, niewielką liczbę skinów, a ponadto… jego administracja często wprowadza chybione rozwiązania, jak między innymi wyskakujące okienko komentowania czy konieczność bycia zalogowanym w serwisie do wystawienia jakiegokolwiek komentarza.

Tym niemniej oferuje podstawową funkcjonalność i jest całkiem popularny… Nie najgorszy, ale IMO nie nadążający za aktualnymi prądami widocznymi w blogowaniu.

Blog.Onet.pl, Bloog.pl, Blox.pl

bloxNasza polska “wielka trójca” serwisów blogowych przynależnych odpowiednio do Onetu, Wirtualnej Polski i Gazety. Powstałe “na fali” wzrastającej popularności blogów, wskutek której każdy liczący się serwis oczywiście musiał wprowadzić odpowiedni system, aby nie upaść w rankingach popularności. Patrząc na twory Onetu i WP – aż żal ściska. Niestety, zbyt wyraźnie widać, że powstały tylko wyłącznie dlatego, że powstać musiały, bez ambicji by być czymś porządniejszym. Po prostu przepełnia je syf, zwykle brak sensownej zawartości i funkcjonalność + generowany kod na bardzo niskim poziomie. Wprawdzie na Onecie pisze sporo polityków, ale ciężko to uznać za porządny argument za założeniem własnego bloga na tymże serwisie.

Nieco lepiej jest z Bloxem – Gazeta wyraźnie stara się go rozwijać, dzięki czemu serwis w jakimś tam stopniu dociąga do poziomu Bloggera. No i tutaj można komentować będąc niezalogowanym, tylko że wówczas pokazujemy wszystkim nasze IP obok nicka… Ale coś za coś, w gruncie rzeczy, jak na polskie warunki, patrząc na blog.pl, mylog.pl czy wspomniane wcześniej serwisy, to nie jest w sumie źle. Co nie zmienia faktu, że wcale nie najlepiej :).

Przegląd popularnych skryptów blogowych, czyli “zrób to sam” :)

Propozycje dla osób, które chcę się pobawić swoim blogiem trochę poważniej

WordPress

wordpressNie, nie macie deja vu. Pomiędzy WordPress a WordPress.com jest ogromna różnica – ano taka, że skrypt WP to nasza garstka plików, z którą możemy zrobić właściwie wszystko, co chcemy (pomijam kwestie licencyjne). Oferuje wszystko to, co “serwisowy” WordPress, a ponadto… Dużo więcej. Bo nie dość, że aktualizacja skryptu wykonywana własnoręcznie może zostać wprowadzona znacznie szybciej (dzięki czemu mamy nowsze poprawki), to jeszcze skrypt rozwijany może być przez każdego użytkownika dzięki możliwości kreowania wtyczek. A że WordPress jest niezwykle popularny, to pluginów są naprawdę ogromne ilości. Podobnie jest ze stylami – każdy kto choć trochę orientuje się w HTML/CSS może prosto utworzyć własny wymarzony theme. Ogółem, jeśli mamy własny serwer, odrobinę samozaparcia do zainstalowania i nie boimy się zderzenia z podstawami webmasteringu, WP w postaci skryptu będzie idealnym dla nas rozwiązaniem.

Serendipity

serendipityZdecydowanie mniej popularny od WordPressa, a poniekąd niesłusznie, bowiem oferuje właściwie wszystko to, co on – zarówno jeśli chodzi o funkcjonalność, jak i o rozwinięcia dostępne w sieci (niestety, tych jest jednak trochę mniej, a wynika to bądź co bądź z mniejszej popularności), a dodatkowo wzbogacony jest o obsługi bazy danych SQLite, PostgreSQL, MySQL, MySQLi (WP wspiera wyłącznie MySQL). Rzadko spotykany, może być dość trudny w instalacji dla początkującego, ale zdecydowanie godny uwagi.

Tylko co teraz wybrać?

Nakreśliłem wszystkim wybierającym silnik pod swojego bloga istniejące rozwiązania, a teraz przyszedł czas na ostateczny werdykt. Moim zdaniem, co było widać już wcześniej, najlepszym i najwygodniejszym obecnie skryptem jest WordPress, a systemem bazujący na jego podstawie WordPress.com. Jednak oczywiście nie jest to wybór ostateczny i “tak ma być”, tylko moja opinia. Jeśli macie inne predyspozycje, chcecie wejść na przykład na system, na którym piszą Wasi znajomi – droga wolna. Tylko pamiętajcie o obecności podstawowej funkcjonalności i o takich sprawach jak wygoda komentowania czy obecność kanałów RSS, bo jeśli o tym zapomnicie, może się to potem odbić na liczbie odwiedzających Waszego bloga i wygodzie Waszej, jak i samych gości. Bo chociaż zawsze można zmienić system, to po co tracić czas na naprawianie błędnych decyzji?

Like
« »

Dodaj do:

develway.pl

Komentarze

Dodaj swój komentarz
  • Wordpress.com warto od razu skreślić, jeśli się planuje kiedykolwiek zarabiać na takim blogu z emisji reklam.

  • Przy wyborze systemu/platformy bloga warto też zastanowić się, jak będziemy tego bloga rozwijać i jaki ten blog ma być za rok. Stawiając bloga na bloxie mamy szansę np. na darmową promocję na stronie głównej gazeta.pl, + pewien prestiż który wyrobiłby sobie blox – faktycznie najwięcej wartościowych blogów (dla mnie) znajduje na bloxie właśnie.

    Ale to tyle plusów. Każdemu rozwijającemu się blogerowi po pewnym czasie ograniczenia narzucane przez system blogowy zaczynają przeszkadzać i nawet ci „znani i lubiani” blogerzy zaczynają ostatnio przebąkiwać o zmianie platformy. Najlepiej jest i siebie, więc uważam że wordpress + własna domena mimo niedogodności (koszty + trudniej trochę wypromować bloga) to najlepsze rozwiązanie.

    #
    Krzysztof – a możesz rozwinąć swoją myśl? Co mają reklamy do platformy? Akurat wg mnie wordpress jest do tego celu najbardziej elastyczny – odkładam na inny czas dyskusję nt . motywacji do prowadzeni i rozwijania bloga.

    #
    ok, WordPress.com – już złapałem

  • Fajnie napisane zestawienie. Nic dodać, nic ująć :)

  • @Maciek Ty spamerze! ;)
    Tylko kto myśli o tym co będzie za rok, zakładając bloga? To “my” starzy wyjadacze (teraz już) wiemy, że warto taką analizę przeprowadzić, ale przeciętny użytkownik internetu…
    Co to za jakiś dziwne przekonanie panujące w naszej sieci, że na platformie łatwiej się wybić? Chyba coś o tym napisze, bo nie zupełnie zgadzam sie z taką opinią.

  • Dla mnie Blox to porażka. Pomimo, że na tej platformie stoi sporo wartościowych blogów, to usability po stronie czytelnika leży. Poniżej wklejam mój komentarz, który napisałem na jednym z bloxowych blogów. Może ktoś go przeczyta i zareaguje:)

    —————–

    Bardzo drażni mnie funkcjonalność komentowania w Bloxie. Gdy wpisuję w okienko URL (swoją drogą dla przeciętnego użytkownika internetu tak samo tajemnicze słowo jak RSS) adres http://www.interaktywnie.com otrzymuję informację:

    Podany adres URL jest niepoprawny

    O fuck! Jak to jest nieprawidłowy? No dobra. W przeciwieństwie do przeciętnego użytkownika internetu domyślam się, że trzeba dodać http dwukropek slesz slesz. Ale co to? Wszystko co napisałem zniknęło. Muszę pisać od nowa. Nauczony doświadczeniem Dodaję do adresu http, i co? Nadal nie ma mojego komentarza. Komunikat na stronie informuje mnie:

    Tempo wpisania komentarza wskazuje, że być może jesteś automatem spamującym. Poczekaj chwilę i spróbuj wysłać ponownie.

    Po raz trzeci wpisuję ponownie wszystkie informacje od nowa (łącznie z komentarzem ponieważ formularz nie zapamiętaj tego co wpisywałem przed pojawieniem się rzekomego błędu). Udało się.

    Ilu internautów jest tak wytrwałych jak ja? Nie wiem. Jestem jednak przekonany, że sporo komentarzy ginie w ten sposób bezpowrotnie.

    Poza tym Blox ma też sporo innych błędów użyteczności. Dziwi mnie to, ponieważ ich naprawa to kwestia kilku godzin pracy jednej osoby.

  • Jestem gdzie jestem – i póki co jest mi dobrze. Kiedyś zacząłem na blogspocie, ale coś mnie odrzuciło… Ale nie wykluczam przenosin lub nowego bloga na nowym miejscu. Tym bardziej, jeśli będę chciał się pobawić np. wygladem bloga.

  • Własne skrypty dla początkującego i nie technicznego blogera to zdecydowanie za wysoko postawione schody. Tak było i ze mną. Poza tym na początku jest pytanie – czy mój blog przetrwa próbę czasu i własnej niekonsekwencji? Z tych dwóch powodów system blogowy jest rozwiązaniem idealnym. Ja wybrałem wordpress.com i z tego wyboru byłem i jestem zadowolony, ale warto pamiętać o pięcie achillesowej tego systemu – nie wkleisz tam żadnego widgetu opartego na JavaScripcie. Po pół roku przeniosłem się więc na WordPress na własnym hostingu i własnej domenie.

    Mówić o popularności to stąpać po bardzo śliskim gruncie, taki wordpress.com na 100% nie jest popularny, jest co najwyżej znanym systemem blogowym. To już blogów na własnym hostingu i na wordpressie jest więcej.

    Blogerzy na wordpressie to elita blogerów, i to co nam wydaje się podstawową funkcjonalnością dla rzeszy innych blogerów jest… zupełnie niepotrzebne. Im wystarczy (jak to kiedyś napisał Reuptake) pole na tytuł, tekst postu i przycisk submit. Nie zapominajmy o tym.

  • @Fanatyk – dla blogera (szczególnie na początku) perspektywa pojawienia się na głównej stronie gazeta.pl (i nabicie kilku tysięcy wejść dziennie) to łakomy kąsek. Ale to prawda – nie gloryfikowałbym tylko z tego powodu bloxa.

    Wracając do bloxa – coś tam mają z polskimi znakami – wszystkie rssy z blogów bloxa które mam w swojej prasówce na blogu – krzaczą polskie ogonki.

  • Pominięte zostały między innymi platformy Interii i Money (bblog.pl). A także skrypty LiveJournal i Movable Type. Interia wydaje się być zrobiona dużo staranniej niż onetowska czy ta z WP, ale kontent podobny. Bblog jest dosyć specyficzny i jak dla mnie stanowi alternatywę dla Blox.

  • Własna domena to, jak dla mnie, absolutna podstawa. Hosting to obecnie grosze i nie powinien być problemem.

    To trochę jak mieszkanie w wynajętym mieszkaniu i we własnym, różnicy nikt nie kwestionuje. Nikt nie lubi jak mu umowę najmu wypowiadają z dnia na dzień…

    A co do promocji bloga, to jeśli treść (czyli ten tak kochany przez wszystkich “content”) jest na poziomie to sama rozpropaguje stronę.

  • Snowdog> na własnym hostingu i domenie będzie na promocja trwała niestety trochę wolniej ;)

  • @Snowdog: to prawda, wolniej (ale też tak jak Paweł Lipiec) nie przeceniałbym aż tak tej promocji na innych platformach. Po pewnym czasie bloger myśli jednak o własnej domenie…

  • @Mediafun: to chyba nie jest wina bloxa (nie, żebym bronił czy coś:)), ale takie rozkrzaczenie mam czasem dla RSS z bloxa, czasem dla RSS z innych. Może po prostu kanały albo czytniki tez mają “ciężkie dni”?:)

    I znalazłem chyba jeden mały plusik blogowania w portalach typu onet, gazeta czy money – ludzie szukając blogów (na samym początku, gdy ledwo wiedzą z czym to sie je), nie wchodzą na blogfroga czy blogowisko, ale wlasnie na portale “bo tam jest coś takiego” – no i może łatwiej trafić do początkujących?

  • To ja opowiem się za joggerem.
    Szablon bloga możemy napisać sobie od podstaw sami, bądź też użyć jednego z gotowców (którego również można dowolnie edytować).

    Nie potrzeba do jego obsługi Jabbera, wszystko można robić z poziomu przeglądarki. Jabber jest chyba tylko potrzebny do założenia bloga. Oczywiście nie trzeba chyba mówić, że używanie tego IM znacznie ułatwia i przyśpiesza korzystanie z tej platformy — pisanie notek i komentarzy poprzez wysłanie wiadomości do JoggerBota, informuje on również o nowych wpisach i komentarzach w śledzonych blogach i wątkach.

    No i społeczność — ponieważ Jabber nie jest powszechnie używany przez “różowe nastolatki”, to wokół Joggera gromadzą się ludzie, którzy mają jakieś podstawowe pojęcie o komputerach, IT, są to przeważnie ludzie bardziej dojrzali od dzieci z blogów Onetu. Co też owocuje poziomem wpisów.

    Inna sprawa to brak reklam — właściciel Joggera nie wstawia nam na bloga żadnych reklam, ale jeśli chcemy, możemy wstawić sobie swoje własne. Byle nie byłyby to agresywne pop-upy.

    I właśnie z tych powodów Jogger to platforma, na której średni poziom wpisów jest dosyć wysoki.

  • @Mediafun – chodziło mi o WordPress.com, z powodu, o którym wspomniał Radek – niemożliwości wklejenia żadnego JavaScriptu, na którym oparte są choćby reklamy kontekstowe. Poza tym obiło mi się o uszy, że tam w ogóle nie wolno robić nic komercyjnego, ale teraz nie mogę odnaleźć tego w regulaminie.

  • Na wstępe podziękowania dla autora za to, że wspomniał o “tym czymś”, co się zwie Serendipity. Jako użytkownik tego systemu dodam od siebie słówko:

    - zdecydowanie uboższa baza baza dodatków i szablonów i na tym polu Serendipity sromotnie przegrywa z WordPress

    - zdecydowanie łatwiejsza instalacja i zarządzanie systemem, dodatkami i skórkami – na tym polu Serendipity gromi WordPressa.

    Serendipity jest idealny dla tych, którzy cenią sobie prostotę i nie patrzą na opakowanie (np. ja ;)). WordPress ma nieporównywalnie większą społeczność i dzięki temu w mig powstają tony szablonów i wtyczek zawsze dopasowanych do najnowszych trendów. Przesiadki na WP jednak nie planuję: nie szablon czyni bloga ;)

    Pozdrawiam

  • Jako autor artykułu postanowiłem zaczekać chwilę, aby odpowiedzieć zbiorczo na komentarze.

    @Krzysztof L.: Myślę że początkujący bloger nie myśli o zarabianiu z niego :)

    @Mediafun: Ta promocja jest tylko czasowa (chyba, że zawartość bloga naprawdę będzie godna takiej “promocji”). Tak samo jest na WordPress.com, więc nie przeceniałbym tego…

    @Fanatyk: Zgadzam się w 100%, nie platforma czyni bloga (ona tylko ułatwia/utrudnia blogowanie) :P

    @Krzysztof A.: Niestety, obecność/ilość wartościowych blogów jest bardzo ważnym czynnikiem dla wielu przy wyborze, więc ani myślałem, by to pominąć. A co do samego Bloxa, zdecydowanie zgodzę się, że są lepsze rozwiązania. Z punktu widzeniach technicznego, nie rozumiem, jak temu serwisowi udało się zdobyć taką popularność.

    @radek: to jest w końcu wada każdego systemu – nie mamy dostępów do kodów (PHP, często, jak na WP.com, także JS). Inna sprawa, że obsługa takich rzeczy to jednak dodatek

    Zgodzę się, ale WP-skrypt nie jest najlepszym rozwiązaniem dla blogera, który o zabawach w FTP/HTML/CSS/PHP nie ma pojęcia. A że na drugim miejscu jest WordPress.com, który oferuje przynajmniej sporą część funkcjonalności skryptu, to go przedstawiam jako najlepsze rozwiązanie dla żądnych bloga.

    Im wystarczy (jak to kiedyś napisał Reuptake) pole na tytuł, tekst postu i przycisk submit. Nie zapominajmy o tym.

    Każdy może (i powinien!) posiadać chęć rozwijania się :)

    @Aleksander: Więc, czy są tak naprawdę godne uwagi? A LiveJournal i Movable Type przeznaczone są jednak dla “profesjonalnych”, biznesowych blogerów, chcących płacić za udostępnianą im funkcjonalność.

  • @dRaiser: Więc każdy początkujący bloger musi odpowiedzieć sobie co jest dla niego najważniejsze a co jest tylko dodatkiem. Dla wielu będzie to sam tekst, style, temat, który może być dobry na każdej platformie/systemie blogowym. Na każdym z wymienionych serwisów można wybrać szablon, który tekstowi nie będzie przeszkadzał. Kłopot zaczyna się, gdy chcemy iść dalej i instalować różne dodatki. To może być widget na JS, to może być oryginalny szablon, a może być również (patrząc na sprawę szeroko, jako taki meta-dodatek) łatwiejsze dotarcie do podobnej blogerowi społeczności (jogger, blox), czy promocja w portalu gazeta.pl

    Dla jednego blogera dodatkiem będzie to, dla drugiego tamto. Ja zaczynając przygodę z poważnym blogowaniem wybrałem wordpress.com który – tak jak mówisz – “oferuje przynajmniej sporą część funkcjonalności skryptu WP”. Ale z czasem stwierdziłem, że głęboki dostęp do sidebaru (widgety, widgety i jeszcze raz widgety) jest dla mnie bardzo ważny, więc przeniosłem się na własny hosting. Dla sądzącego podobnie jak ja blogera, choć jeszcze na dorobku, lepszym od wordpress.com rozwiązanie będzie więc blox. Ale to tylko moje subiektywne zdanie.

    Na szczęście… Żadna platforma blogowa nie zmusza do korzystania z niej ;)

  • “konieczność bycia zalogowanym w serwisie do wystawienia jakiegokolwiek komentarza”

    To nie jest do końca prawda, można komentować jako zalogowana osoba lub też jako “anonim”. (nie wprowadzaj ludzi w błąd :P)

    Ja osobiście polecam wordpress.com

  • Nie do końca się zgodzę w kwestii beznadziejności darmowych hostingów. Mój blog stoi już półtora roku na ovh.org i poza chwilowymi niedyspozycjami strony (no, niestety) nie mam mu nic do zarzucenia. 5MB na bazę danych póki co się nie wyczerpało ;)

Nowsze komentarze »

Pingi i Trackbacki

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Switch to our mobile site