Google BUZZuje
Google oddało (kilka dni temu) do użytkowania usługę pt. Buzz. Jak zwykle – przypomnijcie sobie co się dział przy premierze Wave – wybuchło ogromne zainteresowanie. Spowodowane zapewne w dużej mierze tym, że usługa pochodzi od Google.
O co chodzi?
Już po pierwszych doniesieniach widać było, że nie ma specjalnie czym się ekscytować. Przede wszystkim dlatego, że nowy Buzz do złudzenia przypomina starego Wave – czym się różni? Wyglądem, trochę rozplanowaniem funkcjonalności etc.
Szczerze powiedziawszy jest to taki Wave z mniejszą kontrolą nad tym kto ogląda nasze wypociny i większa kontrolą nad procesem edycji. Użytkownicy Flakera są zapewne mocno zaskoczeni – niestety na minus – ponieważ Google Buzz nie oferuje nic ponad to co daje nam Flaker a co gorsza oferuje nawet mniej!
Co oferuje Buzz? Można publikować statusy prywatne oraz publiczne. Prywatne informacje docierają do wybranych grup znajomych jakich mamy z kontaktów Gmaila.
Każdy “obserwujący” ma mozliwość komentowania wpisów, linkowania ich etc. Mniej fajne jest informowanie na skrzynkę mailową o kolejnych komentarzach. Na chwilę obecną użytkowników Buzza jest niewielu a już zostawienie tego szatańskiego wynalazku na jeden dzień powoduje, że w skrzynce pojawia się 20-30 maili! To nie jest fajne!
Nasi znajomi będą mogli oceniać i rekomendować nam informacje – które z tego co zrozumiałem pojawią się w naszym streamie. Wszystko to wygląda trochę jakby Google przycięło i odchudziło trochę Google Wave i potem wsadziło go do Gmail. Muszę jednak przyznać, że podczas prezentacji Buzz zrobił na mnie dużo lepsze wrażenie niż sam Wave.
źródło: antyweb.pl
I z tym cytatem “z Grześka” w zupełności się zgadzam! Ogólnie rzecz biorąc nie ma się czym ekscytować!




Komentarze
Dodaj swój komentarzA ja znalazłem przycisk “turn off buzz” i jestem bardzo z niego dumny.
Nie macie wrażenia, że Buzz zaszkodzi “przeciętnym” użytkownikom GMaila? To tak jak ze Śledzikiem. Ki diabeł, skąd moja mama mająca konto na NK ma wiedzieć, co to jest mikroblog i po co jej to? Podobnie z Buzzem – ok, dyskutujący tu doskonale wiedzą co to jest i z czym to się je, ale podejrzewam, że większość użytkowników GMaila może czuć zagubienie i pytać WTF?
@Kraus – jak sądzę o to właśnie chodzi z podpięciem Buzza pod GMaila, że nietechniczni mają po prostu zacząć go używać (na starcie są już połączeni z innymi) nie wiedząc co to mikroblogowanie.
Inna sprawa, że na razie nikt z moich nietechnicznych znajomych jeszcze nie buzznął, chyba nawet nie założył profilu Google
Rzeczywiście nie ma się czym zachwycać, bo Buzz nie oferuje jakiś nowości. Ot, kolejny mikroblog z agregatem treści – tym razem od Google. Co do jego sprzężenia z Gmaile, statusy w postaci maili są rzeczywiście średnio przejrzystym rozwiązaniem, które zaśmieca skrzynkę. Jednak z drugiej strony jest to wyborne narzędzie dla marketerów i na tym polu Buzz z pewnością znajdzie zastosowanie.
Buzz jako Wave w wersji light? Podałem to już u siebie, ale napiszę i tutaj: pozorne podobieństwo opierające się na zbliżonej formie prezentacji treści. Buzz jest dużo bardziej przejrzysty a zasada działania, nieco inna.
Co do problemów z prywatnością – Google poinformował dzisiaj o uaktualnieniu Buzz’a o kilka opcji ułatwiających kontrolę prywatności. Zadziałali bardzo szybko, co pozwala przypuszczać, że na tym produkcie akurat im zależny. Nie tak, jak w przypadku Wave, który dogorywa gdzieś na rubieżach internetu.
Ja nie potrafie zrozumieć, skad porownywanie Wave do Buza. Dwie zupelnie rozne uslugi, dla zupelnie innych odbiorców. Traktowanie Wave jako kolejnego elementu social media to po prostu bład.
Ciekawe czy sie sprawdzi ten wynalazek.
wyraziłem zgodę na tego Buzza ale jakoś nie pasjonuje mnie kolejny micro blog. Wgl. mam wrażenie, że google nabiera za dużo rozpędu i przesadza już.
Pingi i Trackbacki
[...] webfan.pl przed chwilą Google BUZZuje webfan.pl/google-buzzuje.html Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
[...] reklama fanatyk przed chwilą Cały ten #buzz to jedna wielka ściema! webfan.pl/google-buzzuje.html [...]
[...] webfan.pl/google-buzzuje.html wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]