Jak zmierzyć mikroblogi?
Mikroblogi stały się na tyle modne, aby wejść do świata mediów i biznesu. Na blipie są już takie marki jak mBank, Poczta Polska, EuroRSCG czy (od niedawna) Zbigniew Hołdys. Na Flakerze obecni są: Vedia, Skarpetkowo, Opcom czy Dziennik Internautów. Zaczęło sie więc szaleństwo mierzenia, porównywania i klasyfikowania aby wybrać najlepszego, najskuteczniejszego gracza o rząd ludzkich dusz. Światek reklamy i PRu już zacierał ręce na samą myśl, że Gemius zmierzy mikroblogi i rozstrzygnie, który z nich jest najlepszy.
Nic z tego nie będzie!
Bez względu na to na ilu spotkaniach i konferencjach Marcin Jagodziński będzie tłumaczył, że żadna aktywność na blipie nic nie da jeśli robi to osoba która nie poznała środowiska. Wyobraźcie sobie, że któregoś poranka budzicie się w Afrykańskiej wiosce gdzie nie widać śladu cywilizacji. Będziecie starali się dodzwonić ze swojej komórki do dyrektora wioski czy raczej spróbujecie nauczyć się ich sposobów komunikacji? Niby to proste i oczywiste… Tylko dlaczego tak trudno to zrozumieć inteligentnym ludziom?
Prezentacja Marcina Jagodzińskiego z Wakacyjne warsztaty: Mikrobloging w instytucjach finansowych
mikroblogi są niemierzalne
Mikroblogi mierzy się jak klasyczne strony internetowe.

Największy zasięg wśród stron o tej tematyce odnotował serwis Pinger.pl portalu o2.pl – 4,01 proc. Na drugim miejscu w rankingu uplasował się blip.pl należący do Grupy GG Network (1,97 proc.). Pierwszą trójkę zamyka najpopularniejszy na świecie serwis mikroblogingowy – Twitter, z zasięgiem 1,46 proc.
via Gemius
Fajnie jest sobie policzyć odsłony w tych wszystkich serwisach, zestawić to z ilością użytkowników jacy z nich korzystają… ale to nie daje pełnego obrazu! Przecież z mikroblogów korzystamy nie tylko poprzez interface www, ale również przez komunikatory, SMSy, MMSy oraz inne aplikacje (webowe czy desktopowe).
Nie da się zmierzyć i sklasyfikować (w ten sposób) mikroblogów. Można natomiast zacząć ich używać i poznawać je. Wtedy łatwiej zauważyć różnice między blipem a flakerem i wybrać wygodniejszą dla siebie formę komunikacji. Natomiast odradzam opieranie się na tego rodzaju statystykach.
update: 08/10/2009
Świetna prezentacja Pawła – dzięki za podesłanie mailem.
RSS
trackback
Drukuj wpis



























7 października 2009 - 10:19
[...] webfan.pl przed chwilą Jak zmierzyć mikroblogi? webfan.pl/…ak-zmierzyc-mikroblogi.ht… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
7 października 2009 - 11:30
[...] This post was mentioned on Twitter by Monika Mrowiec. Monika Mrowiec said: "Propedeutyka mikroblogingu":) swietny tytul! zawartos tez calkiem zacna http://bit.ly/18pSYS via @Wimmer [...]
7 października 2009 - 12:31
Może trzeba by stosować jakieś stopniowanie. Mamy blogi, pinger ma w podtytule miniblog, a mniej treści wrzuca się np. na blipa czyli mikroblog, ciekawe czy powstaną nanoblogi ;)
7 października 2009 - 14:23
ciekawe jak będą mierzyć śledzika ;>
7 października 2009 - 14:57
@Htsz jak to jak? Tradycyjnie – taaaka ryba była! ;-)
7 października 2009 - 15:42
Mikroblogi już się mierzy i to dość dokładnie – polecam np. statystyki blipa http://stats.blipi.pl/blip
8 października 2009 - 08:07
fo55 no fakt – to mi wyleciało z głowy. Ale wiesz jak to jest – nie jesteś Gemiusem, więc… ;)
8 października 2009 - 11:34
Mnie najbardziej zastanawia czy mikroblogi dojdą w Polsce do takiego zainteresowania jak np. twitter w stanach. Jak na razie po śledziku widać, że Polacy nie są za bardzo zainteresowani taką formą komunikacji.
13 października 2009 - 08:08
Paweł – luz :) ale śmiem twierdzić, że mam dane dużo dużo dokładniejsze niż gemius :)