Natchnienie blogera

5.04.2008 05:35
Like

znudzony mnichJeśli też masz problemy ze stagnacją a jednocześnie aż Cię ciśnie żeby coś napisać (tylko nie specjalnie masz pomysł) to mam dla Ciebie dobrą wiadomość: Pomysły leżą tuż pod Twoim nosem. Wystarczy się troszeczkę rozejrzeć ;) Pomijając, że świat który nas otacza może być fantastyczną inspiracją, można znaleźć wiele sposobów na odnalezienie weny, która jak na złość zapadła w sen zimowy.

Zasoby własne

W czytniku RSS można znaleźć masę ciekawych wpisów – przecież tylko ciekawe strony dodajemy do czytnika (prawda?). Wystarczy przejrzeć tematy zaproponowane przez czytnik. Czasem można poszukać w strych wpisach lub na przykład w delicjach. Mi zdarza się dodawać do delicji ciekawe artykuły czy inne materiały z myślą “przyda się, kiedyś o tym napiszę” a następnie zapinać o nich. Od pewnego czasu taguję je sobie jednym tagiem i co jakiś czas staram się nadrabiać zaległości. Taka metoda zdecydowanie się sprawdza.

Blogosfera

linked handsTen sposób proponuję osobom mającym sporo czasu. Wybieramy losowo blog “startowy” – zupełnie dowolny i przeklikujemy się po blogrollach czy innych “polecanych” blogach. Spora część polskiej blogosfery jednak linkuje do znajomych czy osób, które czyta. Linki są dobre – pokazują kogo dany bloger poleca, kogo czyta i kogo uważa za godnego rekomendacji. Tak więc linkujMy.

Statystyki

Zaglądałeś ostatnio do swoich statystyk? No to czas nadrobić zaległości. W szczególności polecam sekcję ze słowami kluczowymi, po których ludzie trafiają na Twojego bloga. Jeśli piszesz na w miarę ściśle określony temat to raczej nie często zdarzają Ci się “śmieszne keywordsy”.

statystykaMożesz wybrać często pojawiające się słowa kluczowe lub popracować nad podniesieniem pozycji innych fraz w statystykach.

Czasem statystyki mogą pokazać też, że zabrałeś się za jakiś temat nie z tej strony. Jeśli po wejściu z wyszukiwarki na dany wpis masz spory procent “odrzutów” to znaczy, że internauta szukał zupełnie czego innego. Może warto spróbować ugryźć temat z innej strony?

Znajomi

Poproś kogoś kto nie specjalnie zna się na tym o czym piszesz żeby poczytał i powiedział co jest niezrozumiałe a co go zainteresowało. To da Ci wiedzę o czym warto napisać więcej, co wyjaśnić a co jest mniej interesujące. Takie eksperymenty z “opiniowaniem” treści przez osoby mające pojęcie na dany temat ale nie będące ekspertami w danej dziedzinie pozwala zauważyć, że rzeczy dla piszącego oczywiste dla czytelnika nie zawsze są równie jasne.

Owocnego blogowania – sobie i Wam życzę ;)

Like
« »

Dodaj do:

develway.pl

Komentarze

Dodaj swój komentarz
  • Chris Trynkiewicz powiedział: 05.04.2008 o godz. 09:23

    Jak dla mnie, najlepiej pochodzić po Internecie ;)
    W końcu trafi się na jakąś “dobrą ścieżkę”, czyli temat… Ja na przykład trafiłem na tamy, co okazało się hitem wykopowym bo zblogowaniu.
    Więc zamiast szukać na siłę, najlepiej spróbować trafić na coś ciekawego i to opisać :)

  • Mój problem leży w tym, że nie nie mam o czym pisać, wręcz przeciwnie – mam natchnienie tematyczne, ale fizycznie nie potrafię się do tego zabrać..
    :<

  • Niestety problem braku pomysłów jak dotąd mnie omijał. Za to czepił się problem, jak wystarczająco szybko opróżnić główę z pomysłów, tak żeby nie robić korku :).

    PS. Za kilka dni dostaniesz pingback do tego wpisu :)

  • Od jakiegoś czasu przychodzą do mnie ludzie w poszukiwaniu sposobów produkcji papieru :) Spróbuję jakoś im pomóc, niech tylko znajdę coś ciekawego na ten temat.

    Wpis daję do delicji na później ;)

  • @Chris To podobna “taktyka” jak przeklikanie się po blogRollach :) i faktycznie skuteczna.

    @Lanooz Znam to z autopsji – strasznie irytujący stan.

    @Sobek domyślam się.

    @Adam wow – nie powiem, ciekawy temat :)

    Jak widać brak pomysłów nie jest największym problemem.

  • Grzebanie w statystykach jakoś do mnie nie przemawia. To trochę przesadzona autopromocja.

  • U mnie ostatnio także był problem z natchnieniem:( Dzisiaj po przeczytaniu Twojego wpisu uruchomiłem czytnik, o którym ostatnio jakoś zapominałem i….natchnił mnie jeden z wpisów:)
    Może coś się ruszy i będę pisał częściej:)

Pingi i Trackbacki

  • » Kotki i inne dygresje :: Blog Hoko napisał: 07.04.2008 o godz. 12:43

    [...] Fanatyk radzi wszystkim tym, których jakaś nieznana a tajemnicza siła przymusza do pisania bloga, mimo że nie mają na pisanie żadnych pomysłów. Radzi, by inspiracji szukać u innych piszących – tych, którzy pomysły ponoć mają. W sumie taka inspiracja sprowadza się do faktu, że ten, którego nieznana a tajemnicza siła przymusza do pisania bloga, pisze, że ktoś inny coś napisał. Jak patrzę na blogosferę wydaje mi się jednak, że rada jest trochę jak ta musztarda po obiedzie, gdyż wszyscy się do tego stosują od dawna. [...]

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Switch to our mobile site