Otwarty-swiat.pl
W ramach nowego cyklu Czwartkowe Startupy Filip Głowacz z AnyIdea.pl będzie prezentował jeden wybrany startup na webfan.pl.
Otwarty-swiat.pl to nietypowy i dość oryginalny serwis do nawiązywania internetowych znajomości. Autorzy tego startupu chcą powrócić do korzeni komunikacji internetowej gdzie nie liczy się jak wyglądasz i kim jesteś. Tylko nie jestem pewien czy korzyść, jaką oferuje jest tak samo interesująca jak „opakowanie”.

O co tu chodzi?
Otwarty-swiat.pl oferuje nam możliwość wysłania w świat (zupełnie w ciemno) anonimowej wiadomości z nadzieją, że ktoś ją odbierze i będzie zainteresowany by nam na nią odpowiedzieć. Autorzy uważają, że aktualna budowa istniejących serwisów sprawia, iż mimo mnóstwa funkcji i sztywnym regułom nawiązywania znajomości cały czas pozostajemy zamknięci w sobie. Otwarty-swiat.pl ma nam zapewnić swobodę wyrażenia i otwartość na nawiązanie kontaktów eliminując całe zaplecze funkcji charakterystycznych dla dzisiejszych portali społecznościowych – użytkownik ma skoncentrować się tylko na rozmowie.
Jak to w praktyce działa?
Po oczywistej rejestracji wystarczy wypełnić parę podstawowych danych o sobie: lokalizacja, wiek, znak zodiaku i płeć (tak by zwiększyć swoją szansę na otrzymanie wiadomości) i już można wysyłać wiadomość w świat. Aby wysłać wiadomość wystarczy podać:
- a) liczbę odbiorców – max. 5
- b) dystans – z dostępnego zakresu
- c) płeć odbiorcy
- d) oraz zodiak
Następnie wypełniamy treść wiadomości i let’s go! – teraz system na podstawie naszych parametrów oraz wybranych przez nas filtrów skieruję wiadomość do przypadkowej osoby, która być może nam na nią odpowie.


Jak to działa w rzeczywistości moimi oczami?
To, co od razu przykuwa uwagę to nieszablonowe wykonanie strony – bardzo fajnie, że w końcu ktoś zaczyna się bawić nie tylko formą, ale i kształtem, dzięki czemu autorzy odróżniają się od wszystkich serwisów/portali służących do komunikacji. Jednak często odbywa się to kosztem usability – i tak też jest w niektórych miejscach tego serwisu, ale zaczynając od początku:
Layout/nawigacja
Widać, że autorzy chcieli zaskoczyć wyglądem serwisu, jak i rozłożeniem jego poszczególnych elementów. Wszystko pomyślane jest w ten sposób, aby główna treść serwisu koncentrowała w środkowej części ekranu i nie wykraczała poza globus symbolizujący świat. Natomiast przyciski funkcyjne: “Napisz nową wiadomość”, “Otrzymane wiadomości”, “Wyloguj”, “Pomoc” zostały rozstrzelone po rogach ekranu – pomysłowe, lecz musiałem się troszkę naszukać by znaleźć przycisk “Napisz nową wiadomość”, bo nie sądziłem, że tak ważny element można umiejscowić w lewym-dolnym rogu (!). Według mnie lepiej, gdyby ten przycisk znalazł się obok przycisku informującego o nowych wiadomościach – logiczne i poręczne.

Dodatkowo po bokach pojawiają się pola pełniące różne funkcje informacyjne w zależności, w jakiej zakładce się obecnie znajdujemy.


Generalnie graficznie strona jest dobrze wykonana z dbałością o szczegóły. Cenie sobie w tym projekcie to, że autorzy postanowili zaprojektować go według pewnego, własnego pomysłu starając się znaleźć dla każdej funkcji swoją formę i miejsce. Jednak sprawia to, że użytkownik początkowo jest zagubiony i musi się do tej konstrukcji przyzwyczaić.
Komunikacja i rozmowa
Otwarty-swiat.pl jest pozbawiony wszelkich funkcji charakterystycznych dla nowoczesnych społeczności: galerie zdjęć, szperanie po profilach, rozmowy grupowe, dodawanie do znajomych itp. i w założeniach ma koncentrować się tylko na rozmowie dając przyjemność bezosobowej czystej konwersacji z drugą osobą. Szczerze, ta korzyść do mnie nie przemawia, ponieważ Internet od dawna posiada narzędzia gdzie mogę porozmawiać z inną osobą – również anonimowo. Idąc dalej, taka korzyść jak losowe wybieranie osób, z którymi będę rozmawiać też mnie nie pociąga – na czacie mogę zaczepić losowe osoby. Moje odczucie wynika również z tego, że z pewnością nie należę do grupy docelowej tego serwisu. Dlatego by nie być stronniczym udało mi się porozmawiać w otwartym-świecie.pl z „Oliwką”, która zgodziła się odpowiedzieć na parę pytań, dzięki czemu muszę stwierdzić, że są ludzie, którzy wolą tę formę od czatów (dodam, że Oliwka zapewniła, że aktywnie korzysta z innych serwisów społecznościowych i komunikatorów). Być może ludzi pociąga właśnie “wyjątkowa” idea na sposób komunikacji?
W zasadzie będąc zarejestrowanym w serwisie od 6 dni udało mi się porozmawiać z jedną osobą – “Oliwką”. Oczywiście to nie była jedyna osoba, która odpowiedziała na moją wiadomość wysłaną w świat, ale jedyną, z którą udało mi się porozmawiać w czasie rzeczywistym – dlaczego? Otóż na dzień dzisiejszy serwis nie posiada funkcji powiadamiania e-mailem o otrzymanej nowej wiadomości/odpowiedzi – skoro komunikacja to główna cecha serwisu nie wiem, dlaczego autorzy mogli pozwolić sobie na brak tej funkcji przy starcie strony. Funkcja ta jest ważna w przypadku mechanizmu tej strony, polegającym na tym, że wysyłamy wiadomość i uważnie czekamy aż ktoś nam kiedyś odpowie. Dodając do tego wczesny etap rozwoju projektu sprawia, że jest niemożliwe otrzymanie odpowiedzi zaraz po wysłaniu wiadomości. Autorzy informują na swoim profilu na Facebook, że funkcja niedługo zostanie dodana.
Przykład jednej z rozmów (patrzcie na godziny)

Jak widać sama konwersacja przypomina rozmowę na czacie. Niestety odświeżanie okna czatu nie działa poprawnie i często musiałem odświeżać całe okno by odczytać nowy wpis.
Jaki model biznesowy?
To jeż duży problem, przed którym stoją właściciele serwisu gdyż aktualna konstrukcja graficzna, idea oraz wiedza na temat użytkowników serwisu utrudni wprowadzenie komercyjnych rozwiązań: reklamy graficzne, płatne funkcje charakterystyczne dla społeczności. Mam nadzieje, że autorzy mają na to swój pomysł, ponieważ inaczej szybko serwis może zniknąć z tego (komercyjnego) świata – ostatecznie może utknąć na pewnym etapie rozwoju. Osobiście nie mam pojęcia, jaką formę zmonetyzowania tego serwisu można wprowadzić – może wy macie jakiś pomysł?
Na koniec
Autorzy dobrze wykorzystują konto na Facebooku (link do profilu), za pomocą, którego komunikują się z użytkownikami informując o wszystkich problemach i nadchodzących nowościach – nowe wiadomości są dość częste i widać, że autorzy cały czas pracują, doskonalą i rozwijają swój twór. Liczba fanów stale rośnie, co znaczy, że pewna grupa docelowa istnieje, jednak nie jestem pewien czy jest ona marketingowo atrakcyjna dla reklamodawców.
Warto, aby autorzy zadbali o promocję, bo jak dotąd to ani widu ani słychu – i chodzi mi tutaj na początek o tą podstawową (darmową) jak aktywność na mikroblogach (Flaker/Blip/Pinger) czy dodanie swojej strony do katalogów/stron o startupach (startups.pl, pl.feedmyapp.com). Autorzy informują na Facebooku, że niedługo odbędzie się jakiś happening w Krakowie – zobaczymy, co to będzie i jak przełoży się to na promocje serwisu w sieci.
Jestem pewien, że serwis zyska pewną popularność (liczbę użytkowników), ale uwzględniając niską komercyjność serwisu obawiam się, że może nie przetrwać próby czasu – no chyba, że pomysłowość autorów przełoży się na model biznesowy.
Like



Komentarze
Dodaj swój komentarzNiezwykle ciekawy pomysl
Ja dostalem od ciebie wiadomosc na otwartym swiecie.
Nawet jestem tu na screenach ;).
Nie byla ona zbyt interesujacą, cos tam o webowym biznesie..Nawet myslalem ze to jakis spam. Malo weny.
Byc moze dlatego nie udalo ci sie nawiazac kontaktu ;)
bastard
@bastard
Próbowałem wysyłać wiadomości o różnej treści (przez parę dni nic). Nie mogłem się czasowo zsynchronizować z Tobą, ale mówi się trudno – byłbyś Ty zamiast Oliwki ;)
Pingi i Trackbacki